Gwiazda

 

Gwiazda

 

 

Wróciłem po latach do ciebie,

szare i piękne miasto,

miasto, które się nie zmieniasz,

zanurzone w wodach przeszłości.

 

Już nie jestem studentem

filozofii, poezji i ciekawości,

ani młodym poetą, który napisał

zbyt wiele wierszy

 

i błądził w labiryncie

wąskich ulic i złudzeń.

Mojego czoła dotknęła ręka

władcy zegarów i cieni,

 

ale wciąż mnie prowadzi

gwiazda jasność

i tylko jasność może mnie

zgubić albo ocalić.

 

 

wiersz z tomu Powrót

cyt. za: Adam Zagajewski, Wiersze wybrane, Wydawnictwo a5, Kraków 2010, s. 225